Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nasze gotowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nasze gotowanie. Pokaż wszystkie posty

Zielone Koktaile

Polecam połączenie owoców i warzyw w postaci fajnie przyswajalnego sie shaka :D ! :
  • proste
  • inne 
  • i smaczne (chyba, bo dopiero sama bede testowac...ale czekalam na ta wiosne ah)


Gruszka i pietruszka:
4 dojrzałe gruszki, 1 pęczek pietruszki i 1 filiżanki wody- dobrze zmiksować

Mango i pietruszka:
2 duże mango + 1pęczek pietruszki + woda


Brzoskwinia i szpinak + woda


Mango + dzikie zieleniny:
2 mango + garść lebiodki, pokrzywy + woda


Truskawki, banany i sałata:

1filiżanka truskawek + 2banany + połowa wiązki sałaty + woda


Jabłko, kapusta i cytryna:

4jabłka + połowa cytryny + 4-5 liści kapusty włoskiej


Kiwi, banan i seler:
4 bardzo dojrzałe kiwi + 1 dojrzały banan + 3 łodygi selera + woda


Gruszka, kapusta i mięta:

4 gruchy + 4 liście kapusty włoskiej +połowa pęczku mięty


Agni with love&light

DUKKA

Mieszanka składająca się między innymi ze zmielonych orzechów laskowych lub przypieczonych nasion ciecierzycy. Pochodzi z Egiptu. Stosuje się ją do pieczywa - chleb moczy się najpierw w oliwie, a potem w dukka.

125g nasion sezamu
75g orzechów laskowych lub przypieczonych nasion ciecierzycy
50g owoców kolendry
25g owoców kminu rzymskiego/indyjskiego
1 ł soli
1/2 ł owoców czarnego pieprzu
1 ł suszonej macierzanki/mięty

Prażyć nasiona sezamu aż do lekkiego zbrązowienia. Orzechy laskowe przypiekać około 5 minut, po czym usunąć skórkę. Nasiona ciecierzycy nie wymagają tego zabiegu. Kolendrę i kmin przypiekać aż do ściemnienia. Po ostygnięciu przypraw połączyć je i utłuc/zblendować. Mieszankę można przechowywać szczelnie w zamkniętym słoiku w chłodnym miejscu przez 3 miesiące.

ps.
Nie da się nie zwariować na jej punkcie :)
Smacznego!

Adel


Wiosenne przebudzenie !

Adelajka pare dni wstecz zamieściła post co warto a czego raczej unikać w okresie wiosennym, jako uzupełnienie tutaj też można znaleźć dobre wskazówki jak modyfikować diete w zależności od pory roku, część inf się powiela ale niektóre nie są do końca spójne z ayurvedą - tak czy tak każdy coś dla siebie znajdzie;)
Po za tym przepisy są całkiem oryginalne:)


Leczenie żywieniowe - dieta

Wiosenne przebudzenie

 

Mmm... wiosna... już nie możemy doczekać się jej tego roku. Już chcielibyśmy rozpoczynać nasz dzień od poranka z którym budzi się nowe życie. Nasz wzrok kieruje się w stronę wschodu gdzie wraz ze słońcem kiełkuje zielona trawa, z pąków na drzewach przebijają się soczyste zielone listki. Na błękitnym niebie szybują rozśpiewane ptaki głoszące cud narodzin bożego stworzenia. Uczucie wiosennego wiatru na twarzy uspakaja nasze wnętrze czego oznaką są płynące z oczu łzy szczęścia.


I tak nadchodzi wiosna gdzie potrzeba i w naszym organizmie odnowienia - narodzin z tego co nagromadziliśmy w czasie zimy. Nasz organizm wymaga oczyszczenia z toksycznych złogów, by mogły płynąć i nasze soki wiosennym przebudzeniem.


Wiosna jest właściwą porą na wzmocnienie wątroby i pęcherzyka żółciowego. Wątroba, która należy do żywiołu drewna (wiosny) kontroluje i oddziałuje na różne części ciała (oczy, napięcie mięśni, ścięgna, paznokcie, emocje i łzy). W okresie wiosennym ma ona bardzo dużo energii co pozwala oczyścić organizm.


Jest to jednak proces ściśle związany ze zmianą żywienia i aktywnością fizyczną. Po ciężkich zimowych mięsnych potrawach czy dużej ilości warzyw strączkowych nadszedł czas na lekkie potrawy z warzyw i zbóż, które oczyszczą i przywrócą dynamikę naszemu ciału.
Podczas tej pory roku przeważa wiatr, który może nieść zagrożenie wysuszeniem naszego organizmu. Stąd należy używać produktów należących do przemiany drewna, mających charakter ściągający co pozwoli utrzymać w równowadze nasze soki wewnętrzne.


W czasie wiosny powinno się używać w naszej diecie produkty o smaku kwaśnym.
Produkty należące do przemiany drewna to przede wszystkim:

  • zboża: pszenica, orkisz, zielony orkisz
  • warzywa: świeże młode i zielone warzywa, sałaty, zarodki, kiełki, cukinia, nać pietruszki, szczaw, szpinak, kwaszone warzywa
  • owoce: wiśnie pigwa, kwaśne jabłka, agrest, porzeczki, cytryny, poziomki, rabarbar
  • przyprawy: ocet winny, estragon, melisa, świeże zioła, drożdże
  • zioła; krwawnik, hibiskus, babka, sok z brzozy, piwo pszeniczne, sok z porzeczki
  • mięso; kura, gęś, gołąb, kaczka, wątroba
  • nabiał; kwaśna śmietana, jogurty, biały ser, zsiadłe mleko.

    Fermentacja to typowy proces dla przemiany drewna.
    Zaliczymy do tej grupy następujące produkty: kapusta kiszona, ogórki kiszone, przetwory konserwowane naturalnie - octem winnym, ale nie chemicznie.
    (Trzeba jednak zwrócić uwagę, ponieważ są to także produkty silnie wychładzające, będą one najlepsze dla osób z “gorącą wątrobą” oraz ściągające, chroniące przed nadmierną utratą płynów.)
    Ważną role odgrywają kiełki. Są one początkiem życia. Zawierają bardzo dużo życiowej energii i mikroelementów.

    Rodzajem zboża spożywanym wiosną powinna być pszenica w każdej postaci: jako kasza, gotowane pełne ziarno, makarony, chleb z mąki pełnej pszennej.
    Pszenica wzmacnia wątrobę, wzmaga wytwarzanie płynów wewnętrznych, wzmacnia czi nerek i śledziony oraz reguluje układ trawienny.

    W czasie zimy jedliśmy wszystkie posiłki gotowane, teraz możemy sobie pozwolić na jedno danie z pieczywem. Nie chodzi tu o biały chleb, gdyż jest on niezrównoważony przez brak niezbędnych składników. Dobry chleb jest z pełnej mąki i pełnego zboża - najlepiej przygotowany domowym sposobem. Jeśli podczas pieczenia chleba dodamy orzechy włoskie lub sezam to wzmocni nam nerki.

    Doskonałe działanie oczyszczające ma sok brzozowy, który również dostarcza ogromne ilości energii życiowej. Świeży sok brzozowy pijemy jedynie 2-3 tygodnie wczesną wiosną.

    Element drewna to "małe jang" a jego aktywność zwiększymy gdy podczas gotowania będziemy mieszać potrawę drewnianą łyżką. Energia wiosną unosi się ku górze, więc nie możemy przykrywać naczynia by nie ograniczać unoszenia się energii. Zimą gotowaliśmy bardzo długo natomiast podczas wiosny możemy blanszować jarzyny, wrzucając je na chwilę do gorącej wody.

    Na sam koniec chcę zaznaczyć, że dieta wiosenna jest dietą ochładzającą i zatrzymującą soki w organizmie. Muszą więc ją ostrożnie stosować np. osoby, które z natury są zimne i które zbierają wodę w tkankach tj. mają obrzęki. Najlepiej stosować dietę zrównoważoną energetycznie. Jeśli ktoś jest z natury zimny nie może zapominać o potrawach rozgrzewających. Jednak w diecie każdego z nas powinny znaleźć sie w przeważającej ilości składniki pokarmowe z elementu ziemi ponieważ to właśnie one są najbardziej zrównoważone energetycznie.



    Wiosenny poranek

    Nadal polecam "moją owsiankę"

    Pszenica z bakaliami

    W - zimna woda
    D - pszenica
    O - świeży imbir i na ogień, gotować na małym ogniu dolewając wrzątek min. 3 godziny najlepsza jest po 5 godzinach i najzdrowsza, odcedzić,
    Z - dodać orzechy, rodzynki, migdały
    M - cynamon
    W - zalać mlekiem sojowym; pogotować chwilę

    Pszenicę gotujemy oczywiście dzień wcześniej aby podać ją na śniadanie.


    Rozchodzący się zapach obiadku


    Zupa szczawiowa

    D - 25dag szczawiu drobno pokrojony
    O - szczypta kurkumy
    Z - masła 1 łyżkę, łyżka mała miodu lub cukru trzcinowego
    M - pieprz
    W - sól
    Dusimy do miękkości szczawiu
    W/D- zimna woda i dodajemy uduszony szczaw
    D- natka pietruszki
    Z- 4 ziemniaki, marchewka, pól selera
    M- kawałek pora, cebula

    Gotujemy na małym ogniu. Pod koniec gotowania dodajemy mleko sojowe lub jogurt sojowy
    Wszystko miksujemy i podajemy z grzankami



    Zupa zbożowa

    W- zimna woda
    D- pół szklanki pszenicy moczonej przez noc, natka pietruszki
    O- bazylia świeża i tymianek, rozmaryn
    Z- 2 duże ziemniaki, marchewka, malutki seler, pietruszka
    M- cebula. pół szkl. pęczaku, pieprz
    W- pół szkl. soczewicy, sól
    D - posypać zupę szczypiorkiem lub natką pietruszki



    Rosół z kury

    W- zimna woda
    D- kura z kością
    0- imbir świeży
    Z- 2 marchewki, pietruszka, seler mały
    M- cebula, pory kawałek, pieprz, tymianek
    W- sól
    D- do posypania natka pietruszki

    Gotujemy na małym ogniu minimum 3 godz. Kura musi być z podwórka, zdrowa, przede wszystkim nie hodowana na hormonach.
    Szczególnie polecam dla osób osłabionych, wyczerpanych, kobietą w ciąży i po porodzie, doskonale przywraca energię i odbudowuje.



    Naleśniki ze szpinakiem

    D- mąka pszenna razowa drobno mielona lub orkiszowa
    O- szczypta imbiru
    Z- jajko1-2
    M- szczypta tymianku lub pieprzu
    W- sól, zimna woda
    Wymieszać i odstawić na 1,5h ciasto, wówczas nie będą się łamać podczas smażenia.
    Nadzienie szpinakowe
    O -rozgrzany rondelek
    Z - masełko, pieczarki pokrojone drobno,
    M - cebulka, pieprz, czosnek
    W - sól
    D- szpinak pokrojony

    Wszystko dusimy do miękkości i nadziewamy naleśniki, podgrzewamy na masełku.
    Mogą być naleśniki z warzywami gotowanymi, pieczarkami, kapustą kiszoną i pieczarkami.



    Naleśniki na słodko

    D- mąka pszenna razowa lub orkiszowa
    0- imbir
    Z- jako prawdziwy cukier waniliowy
    M- cynamon szczypta
    W- sól woda

    Wymieszać i odstawić na 1,5h ciasto, wówczas nie będą się łamać podczas smażenia.
    Podawać z konfiturami, jabłkami i cynamonem, wiosennymi poziomkami, rabarbarem i cukrem trzcinowym.



    Troszeczkę słodyczy

    Kruche ciasto z mąki razowej i rabarbarem

    Ciasto:
    D- ok. 2 szkl. mąki razowej pszennej
    O- szczypta kurkumy
    Z-5 łyżek miodu, 3 łyżki oliwy z pestek winogron
    M-1 łyżeczka sody
    W-szczypta soli
    D- krople soku z cytryny
    O- 1/3 szkl. gorącej wody
    Wyrobić krótko ciasto. Jeśli będzie bardzo luźne dodać mąki. Schłodzić w lodówce
    (można do następnego dnia).
    D- rabarbar pokroić na drobne kawałki
    O- kilka wiórek świeżego imbiru startego
    Z- cukier trzcinowy wymieszać

    Położyć na część ciasta przygotowany rabarbar i zetrzeć na wiórki resztę ciasta.
    Można zrobić to ciasto z innymi owocami lub babeczki z poziomkami.



    Kolacja przed spacerem wraz z zachodzącym słońcem

    Bułeczki z bryndzą owczą

    O- bryndza owcza
    Z- podpieczona na masełku cebulka, papryka gdy jest sezon
    M- pieprz, tymianek
    W- sól szczypta
    D- pietruszki natka
    O- bazylii listek
    dobrze mieszamy
    Z- bułeczki razowe wyjmujemy środek z bułeczki, nadziewamy bryndzą przygotowaną
    M- na wierzchu bułeczki dajemy kilka krążków cebulki
    W- skrapiamy zimną wodą
    D- kropla cytryny
    O- do piekarnika na ok. 20 minut.
    Dobrze do tego pasuje ogórek kiszony i kiełki.


    Sałatka z kiełków i świeżych ziół

    Wszystkie zielone roślinki krótko blanszować.
    D- kiełki: rzodkiewki, lukrecji, brokuł; liście mniszka, szpinak, szczaw -jakie są dostępne zielone listki
    O - kropla wrzątku, zielona sałata (różne), świeża bazylia i tymianek
    Z- orzechy włoskie lub nerkowce lub/i prażony słonecznik

    W kubeczku przygotowujemy sos: Z-oliwa z oliwek, M- pieprz, W- sól, czarne oliwki, D- sok z cytryny lub ocet winny,
    O- bazylia- mieszamy dokładnie i polewamy zielone listki
    Z- posypujemy wszystko sezamem

    Doskonale pasuje do serka koziego lub bundza owczego, serka tofu lub jako dodatek do obiadu z pieczonymi ziemniakami.



    Sałatka pieczarkowa z rzeżuchą

    Z- pieczarki pokroić w cienkie plasterki
    sos:
    Z- wymieszać olej sezamowy lub oliwę z oliwek
    M- trochę zmielonego pieprzu
    W-sól
    D- trochę soku z cytryny
    O- świeża bazylia i tymianek
    Z: polać pieczarki sosem
    M: dodać rzeżuchy i wszystko wymieszać
    Dobrze smakuje z ryżem pełnowartościowym (brązowy).

    S.115

    Amarantusowe ciasteczka

    AMARANTUS na pewno wiecie jakie są jego super-właściwości, ale przedstawię je w "telegraficznym skrócie" :)

    Pod względem zawartości żelaza nie ma sobie równych. Zawiera go 5-krotnie więcej niż szpinak lub pszenica. Włączenie do jednego posiłku dziennie dania przygotowanego z nasion amarantusa całkowicie pokrywa zapotrzebowanie na żelazo. Spożycie 100 g nasion amarantusa pokrywa 1/3 dziennego zapotrzebowania na wapń. Jest niezwykle cennym źródłem białka – lepiej przyswajalnego niż z mleka czy soi, a przy tym nie zawierającego glutenu. Wyróżnia się niezwykle drobną frakcją skrobi, pięć razy łatwiejszą do strawienia od skrobi zawartej w kukurydzy.
    Zawarte w amarantusie nienasycone kwasy tłuszczowe zmniejszają ryzyko miażdżycy i chorób serca.W nasionach znajduje się dużo jedno- i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, ze sporym udziałem bardzo cenionych ze względów zdrowotnych kwasów GLA (tak licznie zgromadzonych np. w wiesiołku) Zawiera bardzo cenny skwalen, który opóźnia procesy starzenia się organizmu, obniża poziom cholesterolu.

    Składniki suche:
    1,5 szkl. poppingu z amarantusa
    1,5 szkl. rodzynek
    1 szkl. mąki
    0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
    0,5 łyżeczki sody
    cukier waniliowy

    Składniki mokre:
    1 rozgnieciony  banan 
    1 jajko
    1/4 szkl. oleju lub 40 dag masła

    Łączymy składniki suche i mokre. Ciasteczka układamy na papierze do pieczenia i wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 10 min. :-) 

    Ewa

    Quinoa-s kamosas ryżoas.

    ***
    Na śniadanie film: 
    "LOKALNE ROZWIĄZANIA DLA GLOBALNEGO NIEPORZĄDKU."
    Nie będę mówić o czym, po prostu do obejrzenia, obowiązkowo!



    Quino placki

    Porcja dla trzech osób, idealna. Quinoa nie jest cieżka jak ziemniaki więc można dobrze, smacznie i zdrowo zjeść i się nie przejeść.

    Proponuję zacząć od przygotowania sobie rzeczy z listy poniżej, żeby w trakcie gotowania niczego nie szukać i nie sprawdzać, a całkowicie poświęcić się przygotowaniu jedzenia.

    200g Quinoa - przepłukana, wrzucona do wrzącej lekko osolonej wody.
    proporcja 1:2 (1szkl. Q na 2 szkl. wody)
    ghee
    2 średnie marchewki - starte na dużej tarce 
    szczypiorek/koper - siekamy
    ser żółty - prawdziwy, starty/pokrojony na małe kawałeczki
    2ł curry 
    sól 
    pieprz
    oliwa
    4Ł mąki - pszenna, orkiszowa (jakakolwiek), żeby się mogły troszkę skleić. Można dodać jajko. Ale, że ja jajek nie, to ja nie.
    bułka tarta

    Traktujemy z miłością każdą rzecz. ;)
    Zaczynając od Quinoi, gotujemy ją, odstawiamy do wystygnięcia.
    Rozgrzewamy ghee, dodajemy curry, po chwili marchewkę i szczypiorek, mieszamy. Kiedy marchewka już będzie pokryta ghee i przyprawą możemy dolać trochę ciepłej wody i chwilę podusić.  Łączymy marchewkę z kamosą, dodajemy, ser, koper, sól, pieprz, mąkę. Formujemy placuszki, kwadraciki, kulki - w zależnosci czy będziemy je smażyć czy piec. Obtaczamy w bułce tartej.
    I są.
    Można je usmażyć na oliwie albo ghee. Ja piekłam, chociaż tak naprawdę smażyłam w piekarniku, bo za dużo oliwy wylałam na blachę. Dzięki temu były chrupiące i pyszne.
    Do tego dal, czatnej albo jakiś sos.

    Smacznego!

    A na wieczór.. muffinki... z daktylami.

    Adelajka